Załóż bloga Zaloguj się



m-ż-i-k

STRATY

majunia | 22 Maj, 2009 08:57

rano men pojechał po teściów jak wyjeżdżał mówiłam kup kleik kukurydziany

w drodze po tesciów, dzwonie:
ja: kupiłeś kleik?
on: nie kupie później
ja: kup teraz bo potem zapomnisz
on: potem, kończe bo prowadze

men wraca ja dzwonie:
ja: kupiłeś kleik?
on: nie, zapomniałem
ja: to kup
on: dojeżdzam do Świlczy
ja: to zawracaj i szoruj po kleik bo co ja dziecku dam w nocy do mleka :/
on: dobra

men przyjeżdża do domu
ja: kupiłes kleik?
on: tak :)
ja: a skad sie wracałeś?
on: no z osiedla
(tu ma na mysli początek Świlczy)
ja: no to nieźle, kleik kosztuje 4,50 + benzyna tam i z powrotem do miasta to jakieś 8 zł to kleik zwykły bezmleczy wychodzi nam po około 12,50 zł nieźle jak na brak kasy
on: ale kupiłem przy okazji piwo
ja: no nieźle i dodatkowe wydatki
(on otwiera piwo na dworze stawia na trawie - ja oczami wyobraźni juz widzę jak piwo sie wylewa - on wsiada chce coś tam wziąść najpewniej fajki i wyłażąc oczywiście potraca piwo i je wylewa)
on: kurna drogi kleik, dodatkowe wydatki do tego wszystko spisane na straty :)

Komentarze

Dodaj komentarz
 authimage
RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.