Załóż bloga Zaloguj się



m-ż-i-k

praca

majunia | 08 Październik, 2010 08:04

Rany tak mnie przyparło do muru że na nic czasu nie ma.

Zwykle w pracy przy porannej kawce miałam czas poczytać co tam u moich ulubionych blogowiczy a teraz - gorzej niż marnie.

Jedna z dziewczyn urodziła więc nie będzie jej przez najbliższe 6 miesięcy, a druga niech ją ... diabli ... powiedziała nam w piątek 24 września że od poniedziałku jej już nie będzie. Wzięła 6 miesięcy urlopu bezpłatnego - pomijając fakt że można jej tylko pozazdrościć głowy do nauki bo po 5 latach pracy ona dalej się uczy i do tego dostała zagraniczne stypendium i pojechała gdzieś do Niemiec tam kończyć ostatni rok dodatkowych studiów -
ale pomijając ten fakt mogła nas uprzedzić to by się człowiek jakoś przygotował na takie zmiany - ech z 4 osób zostało 2 więc teraz pracujemy po 10 godzin i tak nie wyrabiamy na zakrętach.

Jak wpadnę rano od razu łapię robotę w locie i tak juz do końca dnia - brak słów.
Szefowie na szczęście wyrozumiali bo nawet jak są wpadki (a są) to nic na to nie mówią - tylko poprawić i dalej iść.

Nawet na ostatnie straty nie było specjalnego odzewu :)

dodam ze większość strat z mojej winy
najpierw rano uzupełnianie ekspresu - wylałam dzbanek wody na segregatowy - papiery uratowane dzieki pomocy koleżanki która pospieszyła z papierem ręcznikowym na pomoc.
Potem rozwaliłam zatyczkę do filtra do wody
potem zalałam klawiaturę kawą - niestety do dnia dzisiejszego nie działa mimo mojego poświęcenia i prób jej czyszczenia :(

A na koniec jeszcze przyszedł list w którym obciążono klienta kosztami ale że koszty powstały po naszym błędzie (bład szefa i koleżanki) to pewnie firma zapłaci nie klient

ale i tak nawet nie jest źle

Rany ale optymizm :)

aaa i dzięki temu że tyle pracy to nie ma czasu na jedzenie w pracy :) więć sie chudnie hiphip HUUURrraaaa

RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.